Bez nazwy-5

    “Odbudować pewność siebie” – wywiad z Adamem Setlą

    Za sobą ma już debiut w barwach naszej drużyny – czas na pierwszy oficjalny wywiad po transferze do Polonii. Zapraszamy na krótką rozmowę z nowym napastnikiem w kadrze – Adamem Setlą.

     

    Witaj Adam, twój transfer do naszego klubu to niewątpliwie duża niespodzianka i wielki hit w 4 lidze. Co spowodowało, że to właśnie w Polonii będziesz kontynuował swoją karierę?

     

    Powodów było kilka, najważniejszymi były z pewnością kontuzja którą odniosłem oraz chęć powrotu w rodzinne strony po paru latach „tułaczki”.

     

    Miałeś jakieś inne propozycje po rozwiązaniu kontraktu z GKS Bełchatów?

     

    Miałem kilka propozycji z 2 ligi Polskiej, również z ekstraklasy islandzkiej – jednak fakt, iż nie byłem gotów na podjęcie treningów spowodował że żadnej z tych ofert nie byłem w stanie przyjąć.

     

    Wiemy, że masz problemy zdrowotne, które nie pozwalają w 100% przygotować się do rundy wiosennej. Jak wygląda obecnie sytuacja z Twoim zdrowiem? Jakie plany na nadchodzącą rundę?

     

    Zgadza się, kilka dni temu minęły 3 miesiące od operacji, po której mówiono, że pauza może potrwać nawet ponad pół roku. Obecnie trenuje już normalnie z drużyną, a w zeszłą sobotę zagrałem nawet w sparingu. Było to możliwe dzięki specjalnej masce, która jednak bardzo mocno ogranicza pole widzenia. Mój cel na tą rundę to przede wszystkim odbudowanie pewności siebie i zagranie jak największej ilości minut.

     

    Parę lat temu udało Ci się zadebiutować w Ekstraklasie? Plany na przyszłość były pewnie inne, prawda? Jak uważasz – jakie były przyczyny tego, że nie oglądamy już twoich występów w telewizji?

     

    Wiadomo, że po debiucie w ekstraklasie moje plany wyglądały inaczej, ale przyczyn tego że skończyło się tak a nie inaczej było wiele. Jedną z głównych było poważna kontuzja kolana odniesiona zaraz po meczu z Górnikiem Zabrze, która wyłączyła mnie z treningów na ponad pół roku.

     

    Masz dopiero 27 lat, przed sobą dobrych kilka lat grania – myślisz jeszcze o tym aby powrócić na szczebel centralny czy planujesz to zrobić z naszym klubem?

     

    Na tą chwilę myślę przede wszystkim o zdrowiu, nie wybiegam daleko w przyszłość. Związałem się z Polonią, ponieważ liczę, że to z nią będę w stanie wrócić na szczebel centralny.

     

    Wszyscy liczą, że będziesz strzelał bramki na zawołanie i to na Tobie się skupi gra ofensywna Polonii. Podołasz?

     

    Czas pokaże, na tą chwilę dochodzę do siebie i na pierwszym miejscu jest dla mnie powrót do regularnej gry. Piłka nożna to gra zespołowa, liczę na to że bramkami wspomogę drużynę ale przede wszystkim liczą się wyniki Polonii.

     

    Tremy przed wejściem do szatni Polonii chyba nie było, prawda?

     

    Kilka szatni już zwiedziłem więc o żadnej tremie nie mogło być mowy 🙂