Oficjalna Strona Klubu
Bez nazwy-5

Porażka w słabym stylu – Lechia wywozi 3 punkty z Nysy [Foto,video]

W meczu 18 kolejki III ligi ulegliśmy na własnym boisku drużynie Lechii Zielona Góra i trzeba uczciwie przyznać, że porażka była zasłużona a rywal okazał się lepszym zespołem.

Początek spotkana nie zapowiadał końcowego efektu, nasi zawodnicy nieźle weszli w ten mecz i już po paru minutach mieli dobrą okazję do objęcia prowadzenia. W dobrej sytuacji przestrzelił jednak Daniel Golus. Jak się później okazało były to dobre złego początki. Z każdą minutą goście coraz bardziej dominowali na boisku, raz za razem stwarzając sobie okazję do zdobycia bramek. Pierwsza padła w 17 minucie, gdy Bartosz Konieczny wykorzystał długie podanie i po krótkim rajdzie strzelił tuż obok interweniującego Przemka Charęzy. Kwadrans później było już praktycznie po meczu, gdy gola na 2:0 z rzutu karnego strzelił najlepszy strzelec Lechii Szymon Kobusiński. Jedenastka została podyktowana za faul Kacpra Izydorczyka na strzelcu pierwszego gola.

 

Na drugą połowę co nie było niespodzianką nasza drużyna wyszła w bardziej ofensywnym ustawieniu (przejście na dwóch napastników). W ostatecznym rozrachunku nie dało to za wiele ale kto wie jak potoczyłyby się losy meczu gdyby Patryk Ostrowski wykorzystał idealną sytuację na początku tej części gry. W kolejnych minutach z boiska wiało nudą, drużyna gości spokojnie kontrolowała mecz a nasi zawodnicy nieskutecznie starali się przedostać pod pole karne gości. W samej końcówce drużyna Lechii strzeliła trzecią bramkę, która ustaliła końcowy rezultat – po raz drugi tego dnia Szymon Kobusiński pewnie wykorzystał rzut karny.

 

Drużyna Lechii zasłużenie wygrała to spotkanie będąc zespołem zdecydowanie lepszym taktycznie i motorycznie. Nasi zawodnicy nie byli w stanie nawiązać skutecznej rywalizacji i mimo, że bramki padały po naszych błędach (brak przecięcia akcji przy pierwszym golu, niepotrzebne faule w polu karnym) musimy tą porażkę zaakceptować. Przed nami ostatnie spotkanie w rundzie jesiennej – w przyszłą sobotę udamy się do dalekiego Bielska na mecz z tamtejszym Rekordem.

KS Polonia Nysa – Lechia Zielona Góra 0:3 (0:2)

Bramki: Konieczny 17′, Kobusiński 34′ (karny), 84′ (karny)

Polonia: Charęza – Izydorczyk, Czabanowski (78′ Fedorowicz), Błaszkiewicz, Kilgaloon (20′ Kowalczyk T.) – Golus, Perkowski (78′ Bobiński), Dro Narcisse, Majerski (46′ Danieluk), Ostrowski (78′ Mamis) – Setla