Oficjalna Strona Klubu
Bez nazwy-5

Poznajmy nowych zawodników – Michał Czabanowski

Ostatnim zawodnikiem, który kończy cykl rozmów jest Michał Czabanowski, który po roku gry w MKS-ie Gogolin powrócił do naszego klubu.

 

Wracasz do Polonii po sezonie gry w MKS Gogolin – co spowodowało, że zdecydowałeś się na powrót?

 

Wiele czynników miało na to wpływ, ale przede wszystkim dobre warunki do rozwoju i fakt, że Nysa to moje rodzinne miasto.

 

W poprzedniej drużynie byłeś podstawowym zawodnikiem, w Nysie na tą chwilę walczysz o pierwszy plac z tak doświadczonymi zawodnikami jak Kacper Fedorowicz czy Kamil Sosna – warto było podjąć ryzyko powrotu?

 

Myślę, że o tym czy było warto to dopiero się przekonam w późniejszej części sezonu.

 

Grając wcześniej w Polonii występowałeś przeważnie na boku obrony, obecnie jesteś wystawiany jako środkowy obrońca – kto wpadł na pomysł zmiany Twojej pozycji oraz czy jesteś z tej zmiany zadowolony?

 

W Gogolinie było zapotrzebowanie na pozycję środkowego obrońcy i tam też zostałem ustawiony. Jestem zadowolony ze zmiany pozycji – to jest atut zawodnika, jeżeli potrafi grać na dwóch pozycjach.

 

W naszym Klubie zachodzą duże zmiany, nie tylko pod względem sportowym jak i organizacyjnym – daje się to odczuć po roku nieobecności?

 

W chwili obecnej w Klubie jest zdecydowanie profesjonalnej i lepiej w kwestiach organizacyjnych.

 

Pochodzisz z Nysy, ale mimo młodego wieku masz już na koncie występy w paru drużynach – mógłbyś przypomnieć jak do tej pory przebiegała Twoja przygoda z piłką?

 

Grałem w Polonii Nysa, Swornicy Czarnowąsy, Pomologii Prószków i MKSie Gogolin.

 

Występy w Centralnej Lidze Juniorów uważasz za swój największy sukces do tej pory? Jak wspominasz grę wśród najlepszych drużyn młodzieżowych w kraju?

 

Występny w CLJ w barwach Pomologii Proszków zostaną w pamięci jako świetna przygoda z ludźmi którzy mieli wspólna pasje i wspólny cel, przy okazji jeśli to czytają przesyłam pozdrowienia :). Natomiast gra przeciwko mocnym przeciwnikom to zawsze radość, świetne wyzwanie i nowe doświadczenia.

 

Cel naszego Klubu na ten sezon to awans do III ligi – uważasz, że jesteśmy w stanie tego dokonać?

 

Zawsze trenuje i gram z wiarą w to co chcemy osiągnąć na boisku jako drużyna. A naszym celem jest awans i uważam, że jesteśmy w stanie to wykonać.

 

Jakie cele prywatne masz na ten sezon? Myślisz, że uda się wygrać rywalizację o miejsce w pierwszym składzie Polonii?

 

Wygrać ligę i puchar na szczeblu wojewódzkim. Poza tym przede wszystkim rozwój i gra. Staram się pracować każdego dnia lepiej i wierzę że to zostanie docenione.

 

Jak ci się podoba współpraca z sztabem szkoleniowym Polonii?

 

Jest dobrze. Staram się rozumieć i realizować wytyczne na treningu i meczu. Poza tym z uśmiechem i pozytywnym nastawieniem na obecny dzień.

 

Michał Czabanowski prywatnie? Czym zajmujesz się poza treningami i meczami?

 

Roluje się hahaha to tak pół żartem pół serio, lubię aktywnie spędzać czas ze znajomymi. Zazwyczaj umiejętnie znajdujemy sobie jakieś ciekawe zajęcie 😉