Oficjalna Strona Klubu
pixel

Remis w Częstochowie

Pierwszy remis w zimowych sparingach zanotowała nasza drużyna. W rozegranym na boisku ze sztuczną nawierzchnią spotkaniu z rezerwami ekstraklasowego Rakowa obie drużyny strzeliły po dwie bramki. Bliżej zwycięstwa byli gospodarze, którzy dwukrotnie obejmowali prowadzenie.

Początek spotkania należał do drużny z Częstochowy, która dobrą grę w tym fragmencie spotkania udokumentowała bramką Michała Mizgały, który z bliskiej odległości pokonał Kaisa Al-Aniego. Z biegiem czasu nasi zawodnicy zaczęli coraz śmielej radzić sobie na boisku, czego efektem była wyrównująca bramka zdobyta przez Mateusza Danieluka. Piłkę zagraną z rogu głową trącił Adrian Błaszkiewicz a naszemu napastnikowi nie pozostało nic innego jak dołożyć nogę. Chwilę wcześniej blisko zdobycia bramki był Jakub Wojtaszek ale jego ładny strzał z rzutu wolnego wybronił bramkarz Rakowa.


Druga połowa przyniosła duże zmiany w obu zespołach. Stroną dominującą była drużyna gospodarzy, która raz za razem tworzyła sobie sytuacje strzeleckie. Jednak w kilku decydujących sytuacjach pod bramką Ignacego Marciniaka zabrakło albo szczęścia (poprzeczka w 55 minucie) albo wykończenia (niecelny strzał kilka minut później). W 65 minucie setkę w polu karnym częstochowian zmarnował Kacper Duda, któremu brakło precyzji w bardzo dobrej sytuacji. W kolejnych minutach trwała prawdziwa wymiana ciosów ale zarówno graczowi Rakowa jak i Mateuszowi Danielukowi zabrakło precyzji w polu karnym rywali. W 81 minucie z prawej strony w pole karne wpadł Adrian Krysik, wyłożył futbolówkę wzdłuż linii bramkowej Kamilowi Kaniorowi, a ten z najbliższej odległości umieścił ją w siatce Polonii. Strata bramki nie podłamała naszych zawodników i już 3 minuty później doprowadziliśmy do wyrównania. Pięknym strzałem zza pola karnego popisał się Rafał Bobiński ustalając końcowy wynik spotkania.


Był to bardzo pożyteczny sparing a rywal okazał się bardzo mocnym i wymagającym przeciwnikiem. Trener Jałocha zyskał z pewnością bardzo dobry materiał do analizy, szkoda tylko, że nie mógł on skorzystać w tym meczu z całej kadry. A czasu na zgranie i znalezienie optymalnej jedenastki coraz mniej. Za tydzień ostatni sparing, w którym zagramy z MKS Kluczbork i już 27 lutego najprawdopodobniej rozpocznie się dla nas piłkarska wiosna. O tym jednak czy mecz pucharowy ze Stalą Brzeg odbędzie się  w planowym terminie przekonamy się dopiero w najbliższych dniach – istnieje bowiem taka możliwość, że ze względu na panującą obecnie pogodę mecz może zostać przełożony na inny termin.


Raków II Częstochowa – KS Polonia Nysa 2:2 (1:1)

Bramki: Mizgała M. 16, Kanior 80 – Danieluk 37, Bobiński 83

KS Polonia Nysa: Al-Ani – Pisula, Błaszkiewicz, Zawodnik testowany 1, Markiewicz, Perkowski, Dro Narcisse, Witsanko, Ostrowski, Wojtaszek, Danieluk.

Grali także: Marciniak, Redek, Czabanowski, Izydorczyk, Nazar, Bobiński, Zapotoczny, Duda


Foto: https://www.facebook.com/AkademiaRakow