Bez nazwy-5

    Wygrana w deszczu – Polonia – Małapanew 2:1

    Udana inauguracja nowego sezonu. W meczu pierwszej kolejki pokonujemy drużynę Małejpanwi Ozimek 2:1. Nasza drużyna zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, będąc zdecydowanie lepszą niż goście z Ozimka, którzy mogą się jedynie cieszyć, że nie wyjechali z Nysy z większym bagażem bramek.

     

    Początek mecz nie był porywającym widowiskiem, drużyna gości cofnęła się głęboko do defensywy swoich szans szukając w grze z kontry. Nasi zawodnicy z biegiem czasu zaczęli jednak przejmować inicjatywę, by ostatecznie całkowicie zdominować rywala. Bardzo dobra postawa w obronie, składne akcje i wiele sytuacji do zdobycia bramki – mimo kiepskiej pogody kibice mieli prawo być zadowoleni z postawy Polonii. Jedyne czego brakowało to postawienia “kropki nad i”, ale mimo wielu okazji w pierwszym 45 minutach nie udało się objąć prowadzenia. Najlepsze sytuacje mieli Daniel Golus, Adam Setla i Alan Majerski, ale dwóch pierwszym brakło precyzji a ostatniemu zimnej krwi w polu karnym rywali. Jedyne na co było stać gości w pierwszej odsłonie to strzał z rzutu wolnego Patryka Wojtasika, który nie sprawił większych problemów Piotrowi Kowalczykowi.

     

    Obraz gry w drugiej połowie nie zmienił się, od pierwszych minut to nasza drużyna nadal prowadziła grę i kwestią czasu było zdobycie pierwszej bramki. Udało się to już w 52 minucie, gdy po dwójkowej akcji Alana Majerskiego i Adama Setli ten ostatni głową skierował piłkę do bramki strzeżonej przez Arkadiusza Fessera. Mimo coraz gorszej pogody (ciągły, intensywny deszcz) mecz a zwłaszcza postawa gospodarzy mogła się podobać. Gdy wszyscy czekali na drugą bramkę dla Polonii gościom niespodziewanie udało się doprowadzić do wyrównania. Niepotrzebny faul przy linii bocznej sprawił, że goście za sprawą rzutu wolnego mogli w większej liczbie pojawić się w “jedenastce” gospodarzy. Dobre dośrodkowanie strzałem głową wykończył Rafał Atroszko i drugi celny strzał w meczu w światło bramki dał graczom z Ozimka wyrównanie. Ta sytuacja nie zmieniła jednak boiskowych poczynań a kibice co chwila oglądali kolejne sytuacje strzeleckie polonistów. Ostatecznie zwycięską bramkę udało się zdobyć Alanowi Majerskiemu, ponownie dzięki dwójkowej akcji z Adamem Setlą. Do końca spotkania były jeszcze kolejne sytuacje, m.in. Setli, Marcelo czy Majerskiego, była mała kontrowersja w postaci niepodyktowania rzutu karnego dla naszej drużyny ale wynik nie uległ już zmianie. Trzeba też wspomnieć, że w samej końcówce spotkania goście mieli świetną sytuację do wyrównania – ale zawodnik Małejpanwi nie skorzystał z prezentu, jaki podarowali mu nasi zawodnicy.

     

    Zwycięstwo nad silną drużyną z Ozimka niezwykle cieszy ale nie można popadać w euforię. Przed nami kolejne spotkania, w których będziemy musieli udowodnić że dzisiejsza gra nie była dziełem przypadku. Wielkie brawa dla zawodników i trenera Arkadiusza Batora, który zaliczył świetny debiut w roli szkoleniowca Polonii.

     

    KS Polonia Nysa – KS Małapanew Ozimek 2:1 (0:0)

    Bramki: Adam Setla (asysta Alan Majerski), Alan Majerski (asysta Adam Setla) – Rafał Atroszko

    Polonia: Kowalczyk P. – Kowalczyk T., Fedorowicz, Sosna, Lenartowicz – Golus (80′ Stasiak), Bobiński, Majerski, Perkowski (60′ Dro Narcisse), Marcelo (85′ Ściański) – Setla (88′ Duda)