Oficjalna Strona Klubu
Bez nazwy-5

Wysoka porażka w Bytomiu

Na pierwszy tegoroczny sparing udaliśmy się do Bytomia, gdzie mieliśmy okazję do konfrontacji z czołową drużyną III ligi śląsko-opolskiej – miejscową Polonią.

 

Do meczu nie przystąpiliśmy w optymalnym zestawieniu. Z różnych względów zabrakło wielu znajdujących się w kadrze jesienią zawodników, wśród nich byli: Setla, Dro Narcisse, Fedorowicz, Sosna, Stasiak, Ściański, Zając i Sikora. Mimo ciężkich treningów w tygodniu to nasza drużyna lepiej weszła w spotkanie, a początkowe fragmenty spotkania należały zdecydowanie do nas. Na tle silnego przeciwnika nasza gra wyglądała naprawdę bardzo dobrze, co zresztą przyznał po sparingu trener gospodarzy Kamil Rakoczy. Na tym jednak kończą się pozytywy odnośnie sobotniego występu. Z biegiem czasu gospodarze zaczęli przejmować inicjatywę a jej efektem były kolejno strzelane bramki. Niestety, sparing ten pokazał jak wielka jest różnica pomiędzy III a IV ligą jeżeli chodzi jakość i skuteczność w grze. Gracze Polonii bez problemów korzystali z prostych błędów naszych zawodników, które w łatwy sposób zamieniali na bramki. Ostatecznie sparing skończył się wysoką wygraną gospodarzy 5:1. Jedyną bramkę dla Polonii strzelił Jacek Lenartowicz, który wykorzystał dośrodkowanie Rafała Bobińskiego i z bliskiej odległości skierował piłkę do bramki bytomian.

 

Wynik w takim meczu nie jest najważniejszy i mimo wysokiej porażki nie ma powodów do większych zmartwień. Zdobyte doświadczenie z pewnością zaprocentuje w przyszłości a kto wie – może na jesień będzie okazja do rewanżu już w meczu oficjalnym. Kolejny sparing 29 stycznia w Kluczborku z kolejnym przedstawicielem III ligi – miejscowym MKS.

 

Sparing nr 1 – Zima 2002

 

KS Polonia Bytom – KS Polonia Nysa 5:1 (3:0)

 

Bramki: Fornalczyk, Radaszkiewicz, Łukasik, Krakowczyk x2 – Lenartowicz

 

Polonia: Kowalczyk P. – zawodnik testowany, Czabanowski, Lenartowicz, Kowalczyk T. – Marcelo, Bobiński, Perkowski, Majerski, zawodnik testowany – Duda

Grali również: Charęza, Golus, Pisula, Kulak, Robak, Podoluk

Trener Polonii Bytom po meczu:

 

Wysoki wynik tak naprawdę odrobinę zaciemnia obraz gry, gdyż drużyna z Nysy była wymagającym przeciwnikiem, dość powiedzieć, że pierwszy fragment gry pierwszej połowy zdecydowanie należał do gości. Nasza drużyna potrzebowała czasu, aby „zaskoczyć” w tym spotkaniu. Nie przywiązuje dużej wagi do wyniku spotkania, natomiast jest zadowolony z niektórych fragmentów spotkania, tym bardziej że wystąpiliśmy w składzie na dwie różne „11”, tak aby dać szansę gry wszystkim zawodnikom, którzy trenują z nami od początku okresu przygotowawczego.

 

Polonia Nysa to zespół z dużym potencjałem i widać na boisku że ma swój pomysł na grę… Moim zdaniem Polonia jest 100% kandydatem do awansu do III ligi.